O życiu

Przyszłość to czas transformacji

Przyszłości nie da się przewidzieć. Można się domyślać co będzie, można się czegoś spodziewać. Można obserwować to, co dzieje się na świecie, by z większą lub mniejszą dozą (nie)pewności powiedzieć: sądzę, że…

Sądzę. Ja sądzę.

I dzisiaj o takim sądzeniu właśnie. Moim sądzeniu. O moich przewidywaniach.

Roboty zabiorą nam pracę

Trochę ostatnio zaczepnie na Facebooku zaprezentowałem swoją wizję niedalekiej przyszłości. Bo i przyszłość, która nas czeka, która jest już tuż przed nami, za rogiem niemalże… wydaję mi się niesamowicie ekscytująca.

Z jednej strony mamy wszystkie te fascynujące technologie, które potrafią wiele, a potrafić będą jeszcze znacznie więcej. Z drugiej strony mamy jednak nas, ludzi. I ten cały czynnik ludzki.

Dziś już mamy drukarki 3d, które potrafią wydrukować dom. I to dom taki, w którym można by zamieszkać (można by nie znaczy, że ktoś by chciał). Mamy coraz więcej robotów w fabrykach, które wykonują prace zarezerwowane wcześniej dla ludzi. Mamy już samochody, które nie potrzebują kierowców, by przemieścić się z punktu A, do punktu B. Mamy nawet programy, które potrafią pisać programy.

Z absolutną pewnością stwierdzam więc, że tak, nowe technologie będą zabierały nam pracę. I to coraz częściej. Do coraz większej liczby zawodów będą wprowadzane nowe technologie, roboty, autonomiczne rzeczy.

Ale czy jest w tym coś złego?

Czeka nas okres transformacji

Nie, nic złego nas nie czeka. Czeka nas okres transformacji. Podobnie jak w XVIII wieku, w czasie rewolucji przemysłowej. Wszystko to wtedy się rozpoczęło. I od tego czasu bezustannie robimy kolejne kroki w stronę coraz większej mechanizacji/automatyzacji wszystkiego, co nas otacza. Produkcji, przetwórstwa, świadczenia usług, sprzedaży, a nawet pracy kreatywnej. I tak jak przez wiele lat szliśmy w tym kierunku w tempie dość powolnym, tak teraz, dzisiaj, w czasach nam aktualnych, tempa to nabrało niesamowicie szybkiego. A tempo to będzie rosło jeszcze bardziej, bo wraz z rozwojem nowych technologii, kolejne technologie będą mogły zostać stworzone. A kolejne technologie dadzą więcej możliwości, co zaś przełoży się na – znów – kolejne, nowe technologie.

I tak jak rewolucja przemysłowa dla jednych była utrapieniem, dla innych zbawieniem; tak też i to, co dzieje się na naszych oczach dla jednych będzie czymś strasznym, dla innych zaś wspaniałym.

Czeka nas okres zmian. Zmian życiowych, zmian w sposobie pracy, w sposobie komunikacji, w organizacji własnego życia. Czeka nas przekwalifikowywanie się coraz większej liczby osób z zawodów, które będą przejmowane przez coraz to wydajniejsze algorytmy, na zawody, które dopiero powstaną.

Sztuczna inteligencja, robotyka, VR, wszystko to z jednej strony może być dla nas – dla ludzkości – niebezpieczne. Z drugiej zaś – może okazać się czymś wspaniałym. Czymś, co sprawi, że nasze życie będzie lepsze. I łatwiej nam będzie przeżyć je w taki sposób, w jaki chcielibyśmy je przeżyć.

Wszystko zależy od tego, czy się dostosujemy do zmian, które nadchodzą. I są nieuchronne.

Wszystko zależy od tego, czy będziemy potrafi się zaklimatyzować w nowej rzeczywistości.

Wszystko zależy od tego, w jakim stopniu będziemy potrafili zaadoptować się do innej wersji świata.

Bo świat będzie inny. Przyszłość będzie inna niż nasza teraźniejszość.

Jaka by jednak nie była… na pewno będzie ekscytująca.


PS. O przyszłości, robotach, sztucznej inteligencji i innych niesamowicie ciekawych tematach rozmawiałem też z Aleksandrą Przegalińską.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *